Kategoria:

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
Decyzja o przewalutowaniu kredytu jest niezwykle istotna. Czasem dzięki niej możemy zaoszczędzić dużo pieniędzy. Zobacz kiedy warto rozważyć podjęcie takiej decyzji.
 
Przewalutowanie kredytu, czy też w ogóle sam wybór waluty kredytu, to dla inwestorów indywidualnych podstawowa kwestia związana z kredytem hipotecznym zaciąganym z myślą o np. zakupie nieruchomości. Kredyty takie mają charakter wieloletni, dlatego wybór waluty kredytu powinien być szczególnie przemyślany. Już w końcówce lat 90-tych banki wprowadziły do oferty kredyty w walutach obcych, które były znacznie niżej oprocentowane niż kredyty złotówkowe. Jednak aż do 2003 roku, osoby które zdecydowały się na kredyt w euro zamiast w złotych, mogły gorzko żałować swojej decyzji, bowiem kurs euro dynamicznie rósł w tamtym okresie, osiągając poziom prawie 5 zł z 3,40 zł zaledwie w 2001 roku. Taka sytuacja oznaczała nie tylko wzrost rat kredytowych (w tym samym czasie raty kredytów złotówkowych spadały, ponieważ spadały stopy procentowe w Polsce), lecz także wzrost całości zadłużenia. Jeśli ktoś w 2001 r. pożyczył 100 tys. euro, żeby kupić dom, to dwa lata później w przeliczeniu na złotówki poziom jego zadłużenia wzrósł z 340 do 500 tys. złotych, mimo że w tym czasie spłacał swoje raty!
 
Później sytuacja odwróciła się na korzyść kredytów walutowych – kursy zaczęły spadać, co oznaczało, że w pełni można było wykorzystać i niższe stopy procentowe dla kredytów w euro czy w szczególności we frankach szwajcarskich i umocnienie się złotego, dzięki któremu spadały i miesięczne raty, jak i wielkość całego zadłużenia w przeliczeniu na złote.
Ponieważ jednak tak wiele zależy od kursu walutowego, decyzje o zmianie waluty kredytu powinny być bardzo starannie przemyślane. W szczególności nie należy myśleć o zmianie waluty kredytu odchodząc od złotego w okresie, w którym kursy walut są historycznie na niskich poziomach. Analogicznie odejście od kredytu walutowego, w czasie gdy kursy są rekordowo wysokie także może okazać się błędem. Trzeba też pamiętać, że koszt operacji zamiany waluty może być znaczący – po pierwsze bank ponownie będzie chciał przeanalizować naszą zdolność kredytową – a przy wyborze waluty obcej zdolność musi być wyższa niż przy rodzimej. Po drugie bank zażąda od nas zapłacenia prowizji (do 2 proc. wartości kredytu) i poniesiemy koszty wymiany walut (nawet do 4 proc. wartości kredytu). Koszty mogą być więc liczone w dziesiątkach tysięcy złotych.
Pamiętajmy, że wybierając kredyt w innej walucie od tej, w której osiągamy dochody stajemy się inwestorami na rynku walutowym. Stawka takiej inwestycji jest wysoka – nierzadko chodzi przecież o własne mieszkanie czy dom.
Waluty obcej należy także unikać w sytuacji, gdy zamierzamy spłacić kredyt w krótkim okresie (do pięciu lat), bowiem wahania kursowe mogą sprawić, że wartość naszego zadłużenia wzrośnie i w efekcie nie uda się zrealizować zamierzeń.
Natomiast jeśli zakładamy, że będziemy spłacać kredyt przez 30 lat, wówczas najkorzystniejszym rozwiązaniem będzie wybór tej waluty, w której oprocentowanie jest najniższe. W tak długim okresie, nawet wahania kursów powinny uśrednić się i działać na korzyść kredytobiorcy.

 

 

 

 

zrozumfinanse.pl

Design by: www.diablodesign.eu