Kategoria:

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
 
mBank już szykuje tańsze kredyty dla klientów wnioskujących o 500+W poniedziałek ruszy promocja „Rodzina 500+” w mBanku.  Osoby, które złożą wniosek o świadczenie przez system transakcyjny mBanku, będą mogły liczyć tańsze kredyty.
Regulamin nowej promocji pojawił się niektórym klientom w momencie składania wniosku o świadczenie 500+. Obecnie nie jest już dostępny, ale powróci za stronę mBanku za kilka dni. Z dokumentu wynika, że klienci którzy złożą wniosek o świadczenie 500+,  będą mogli liczyć na obniżone stawki produktów kredytowych. Będzie też alternatywny warunek dopuszczający do promocji osoby, które złożyły wniosek inną drogą. Wystarczy, by przynajmniej przez jeden miesiąc na konto oszczędnościowe w mBanku wpłynęło dofinansowanie z programu.
Dostępne będą 4 rodzaje kredytów: kredyt gotówkowy, kredyt odnawialny, kredyt samochodowy (w tym samochodowy online) i karta kredytowa. W przypadku kredytu gotówkowego bank obniży prowizję za udzielenie pożyczki do 3 proc. (standardowo od 9,9 proc. w górę). W przypadku kredytu odnawialnego przez pierwszy miesiąc korzystania z limitu, bank będzie stosował zerową stawkę oprocentowania. Dodatkowo jeśli klient nie zamknie limitu przez 12 miesięcy, bank nie naliczy mu prowizji za udzielenie kredytu w koncie.
 
Osoby wnioskujące o 500+ będą mogły zaciągnąć kredyt samochodowy z obniżoną do 3 proc. prowizją za udzielenie. Standardowo stawka ustalana jest indywidualnie i sięga od 0 do 10 proc. Promocja będzie dotyczyła kredytów zaciąganych w placówkach i online. W przypadku karty kredytowej promocja będzie polegała na zwolnieniu z opłaty za wydanie plastiku.
Bankom zależy na tym, by pieniądze ze świadczeń zasilały rachunki ich klientów. Skala szacowanego transferu to łącznie nawet 2 mld zł. Dla instytucji finansowych taki „osad” na kontach to czysty zysk. Dlatego też będą stosowały dodatkowe zachęty, by namówić klientów do składania wniosków online i zasilania świadczeniem kont oszczędnościowych. Na rynku pojawiły się już pierwsze oferty uszytych pod kątem programu produktów oszczędzania długoterminowego. 
 
Propozycja kredytu wydaje się nieco bardziej kontrowersyjna. Zamiast konta oszczędnościowego, bank proponuje tańszą pożyczkę. Można to odczytać, jako zachętę do konsumpcji, a nie do oszczędzania. Dla wielu gospodarstw domowych kwota 500 zł miesięcznie (lub więcej) może stanowić zachętę do zadłużenia się na nowe auto lub telewizor. Z drugiej jednak strony to do rodziców należy decyzja, jak spożytkować przyznane środki.
 
Możemy być jednak pewni, że mBank nie będzie odosobnionym przypadkiem. Za chwilę podobne oferty kredytowe skierują do swoich klientów inne instytucje. W końcu nie od dziś wiadomo, że najlepiej zarabia się na kredytach przeznaczonych właśnie na konsumpcję.
 

bankier.pl

Design by: www.diablodesign.eu