Kategoria:

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
 
Pozytywna historia kredytowa to mit. Nie poprawi warunków kredytuPrzyjęło się mówić: przygotowując się do kredytu mieszkaniowego, zadbaj o pozytywną historię kredytową. Okazuje się jednak, że w praktyce to, czy posiadamy pozytywną historię, czy nie posiadamy jej wcale, nie wpłynie ani na maksymalną zdolność kredytową, ani na warunki przedstawionej przez bank oferty. W czym więc może pomóc?
 
W kwietniowym rankingu kredytów hipotecznych redakcja Bankier.pl poprosiła banki o wyliczenie maksymalnej zdolności kredytowej oraz przedstawienie oferty kredytu hipotecznego dla przyjętego modelu klientów. Była to rodzina „2+1” o łącznych dochodach miesięcznych 5 000 zł netto. Założono przy tym dwa warianty:
 
1.klienci posiadają pozytywną historię kredytową – wcześniejsze kredyty spłacali terminowo;
2.klienci nie posiadają żadnej historii kredytowej – nie mają i wcześniej nie mieli żadnych kredytów i pożyczek.
W ankiecie wzięło udział 18 banków oferujących kredyty mieszkaniowe. W każdym przypadku wyliczona zdolność kredytowa pozwalała na zaciągnięcie przez profilowych klientów potrzebnych 240 000 zł kredytu. Większość byłaby skłonna pożyczyć o wiele więcej.
 
Pozytywna historia nie wpływa na maksymalną zdolność ani warunki kredytu
 
Okazuje się, że zarówno wyliczone kwoty określające maksymalną zdolność kredytową profilowych klientów, jak i warunki przedstawianych ofert w poszczególnych bankach nie różniły się w zależności od przyjętych wariantów dotyczących posiadania pozytywnej historii kredytowej lub jej braku.
 
Czy to oznacza, że przygotowując się do kredytu hipotecznego nie warto zwracać uwagi na budowanie pozytywnej historii kredytowej? Na pewno nie. Jak wyjaśniają przedstawiciele banków, pozytywna historia wpływa na ocenę jakościową klienta i większą skłonność banku do udzielania kredytu.
 
– Sytuacja każdego klienta jest analizowana indywidualnie i na tej podstawie bank każdorazowo podejmuje decyzję o udzieleniu kredytu lub odmowie. Brak historii kredytowej nie powoduje odmowy udzielenia kredytu, ale jest elementem niższej wiarygodności kredytowej klienta, która ma wpływ na całość oceny kredytowej – mówi Anna Stankiewicz, ekspert eurobanku ds. kredytów hipotecznych. 
 
 -Ocena historii kredytowej jest jednym z elementów oceny zdolności kredytowej, szczególnie w ujęciu jakościowym, zatem pozytywna ocena może mieć wpływ na decyzję w zakresie finansowania klienta przez bank. W przypadku klienta, który nie posiada żadnej historii kredytowej, podejście w ocenie zdolności kredytowej w ujęciu jakościowym może się różnić, z uwagi na ograniczony zakres informacji o możliwościach klienta do regularnej obsługi zobowiązań na rynku finansowym – potwierdza Iwona Radomska z PKO Banku Polskiego.
Posiadanie pozytywnej historii kredytowej może więc zaważyć na decyzji banku odnośnie udzielenia kredytu lub odmowy, szczególnie w przypadku klientów starających się o kwotę kredytu będącą na granicy swojej zdolności kredytowej.
 
Kiedy historia kredytowa ma kluczowe znaczenie?
 
O ile pozytywna historia może czasami pomóc uzyskać kredyt, choć nie zmieni warunków cenowych oferty w odniesieniu do tego jakby tej historii nie było, o tyle posiadanie opóźnień w spłacie wcześniejszych zobowiązań może skutecznie zablokować drogę do finansowania mieszkania z udziałem banku. Jest to bowiem jeden z kluczowych czynników branych pod uwagę przy ocenie ryzyka kredytowego. – Historia kredytowa klienta wnioskującego o kredyt hipoteczny nie ma wpływu na proponowane warunki cenowe oferty, jednak wpływa na kompleksową ocenę ryzyka kredytowego związanego z udzieleniem kredytu, która jest przez bank prowadzona na podstawie danych zawartych w złożonym wniosku o kredyt – wyjaśnia Joanna Majer-Skorupa z ING Banku Śląskiego.
 
– W procesie ubiegania się o produkty hipoteczne istotne jest, aby kredytobiorca nie miał negatywnych zdarzeń w historii kredytowej. Nieterminowe spłacanie, nawet całkowicie rozliczonych już kredytów, może więc wpłynąć na obniżenie oceny scoringowej klienta i zdecydować o przyznaniu lub odrzuceniu wniosku kredytowego przez analityka – dodaje Radosław Siubczyński, odpowiedzialny za kredyty hipoteczne w Raiffeisen Polbanku.
 
Nawet jeśli klientowi z opóźnieniami w spłacie wcześniejszych zobowiązań uda się uzyskać pozytywną decyzję kredytową, może być pewien, że bank będzie chciał zrekompensować sobie wyższe ryzyko takiej umowy. – Oferta cenowa będzie się różniła dla klientów, którzy posiadają niekorzystną historię kredytową, tj. z opóźnieniami w spłacie. W takiej sytuacji bank nadal może zdecydować o udzieleniu kredytu, ale zaproponuje klientowi wyższą marżę w związku z wyższym ryzykiem, jakie podejmuje udzielając takiego kredytu – wyjaśnia Anna Stankiewicz, ekspert eurobanku ds. kredytów hipotecznych. 
 
 
 
 
 

bankier.pl

Design by: www.diablodesign.eu